PL | EN
Jak utrzymać porządek w domu przy małym dziecku?
5 (100%) | 1 głosów

Jak utrzymać porządek w domu przy małym dziecku?

Porządek w domu przy dziecku, sprzątanie zabawek

Sprzątanie przy dziecku jest jak jedzenie czekolady w trakcie mycia zębów — głosi stare porzekadło, które zapewne wyrwało się z ust zmęczonej syzyfową pracą mamy, zastanawiającej się, jak utrzymać porządek w domy przy małym dziecku. Czy faktycznie przy maluchu nie da się mieć posprzątanego domu? Ależ da się! Wystarczy trzymanie się kilku prostych zasad. Podpowiadamy, jak utrzymać porządek w domu przy małym dziecku.

Pokochajcie górne półki

Im mniej przedmiotów w zasięgu wzroku i rąk dziecka, tym mniejszy bałagan w domu. Maluchowi naprawdę wystarczy jedna, góra dwie półki z zabawkami, do których ma dostęp. Co jakiś czas możecie podmieniać zabawki – oczywiście tylko wtedy, gdy dziecko tego nie widzi. Małe dzieci chętnie bawią się nowościami, ale szybko zapominają o zabawkach, których nie widzą przez kilka dni. A wiadomo – nową zabawką dziecko pobawi się dłużej, co podaruje Wam kilka cennych minut.

 

Sprzątanie przy dziecku, jak utrzymać porządek w domu?

Sprzątanie przy dziecku nie musi być udręką.

 

Porządek w domu – znajdźcie rzeczom „swoje miejsce”

Najprostszy sposób na porządek w domu to nierobienie bałaganu. Brzmi może nieco abstrakcyjnie, ale jest wykonalne. Postarajcie się, by każda rzecz w domu miała swoje miejsce i nie odkładajcie nic „na chwilę” na stół, parapet czy blat kuchenny. W bardzo krótkim czasie te kilka przedmiotów, które tylko na chwilę położyliście „pod ręką” przerodzi się w rozgardiasz, a zaraz potem w bałagan, którego uprzątnięcie będzie wymagało co najmniej godziny. Przy małym dziecku ciężko wygospodarować aż tyle czasu na sprzątanie. Jeśli nie potraficie utrzymać samodyscypliny, wszelkie porady jak utrzymać porządek na nic ci się nie przydadzą.

Wspólne wieszanie prania

Jeśli Wasze dziecko potrafi chodzić i asystuje w codziennych pracach domowych, z pewnością sięgnie po pranie, które właśnie zamierzacie wyprasować lub powiesić na suszarce. Wasze protesty zapewne na nic się nie zdadzą – lepiej wciągnijcie dziecko do pomocy. Oczywiście, że będzie to trwało trzy razy dłużej, ale i tak szybciej niż w wersji: Wy wieszacie, dziecko ściąga. Małe dzieci reagują na polecenie: „Daj”, więc postarajcie się to wykorzystać. Oczywiście nie zapomnijcie za każdym razem podziękować i dać dziecku buziaka.

Podarujcie dziecku szafkę

Dzieci uwielbiają wyrzucać na podłogę wszystko, co znajdują w szafkach i szufladach. Nie robią tego złośliwie – to naturalna ciekawość świata i chęć naśladowania rodziców pcha ich do tego typu czynów. Szkopuł w tym, że nie bardzo wiedzą, dlaczego wykonują pewne czynności i jaki skutek powinny przynieść ich działania. W pojęciu dorosłych po prostu bałaganią i utrudniają sprzątanie.

Skoro nie da się maluchowi przetłumaczyć, że pewnych rzeczy ma nie robić, lepiej pójść z nim na kompromis. Zabezpieczcie wszystkie szafki, do których dziecko ma nie mieć dostępu, a do jego dyspozycji pozostawcie jedną, najlepiej blisko podłogi. Z niej maluch będzie mógł swobodnie wszystko wyrzucić. Dla własnej wygody napełnijcie półki rzeczami, które łatwo i szybko można posprzątać.

Dziecko potrzebuje bakterii

Oczywiście nie w nadmiarze i nie do zabawy. Bakterie towarzyszą nam przez całe życie, część z nich jest dla nas korzystna, inne są powodem chorób. Z drugiej strony im większa odporność, tym mniej chorujemy. Dzieci nabywają odporności właśnie przez kontakt z bakteriami. Dlatego nie sterylizujcie wszystkich sprzętów w domu, nie myjcie podłogi dwa razy dziennie i nie ścierajcie kurzu przed każdym posiłkiem i zabawą. Już dawno dowiedziono, że dzieci wychowane w sterylnych domach częściej chorują.

Oczywiście nie popadajcie w przesadę. Niemycie podłogi przez tydzień i wycieranie kurzu co dwa tygodnie to także niezbyt dobre pomysły.

Nie wszystko da się zrobić przy dziecku

Są takie prace domowe, których po prostu nie da się zrobić, gdy towarzyszy nam maluszek. Dlatego postarajcie się tak zaplanować dzień, aby te najtrudniejsze i najbardziej pracochłonne czynności wykonać wtedy, gdy dziecko śpi. Są dzieci, których nie obudzi nawet szum odkurzacza. Podobnie mycie podłóg, przesadzanie kwiatów, generalne porządki w szafach z ubraniami i szafkach kuchennych, umycie kuchni i łazienki – to czynności, przy których dziecko nie powinno asystować, szczególnie jeśli do sprzątania zamierzacie używać środków chemicznych. Trzeba tylko pamiętać, by po takim sprzątaniu dokładnie wywietrzyć mieszkanie.

Mogą Cię również zainteresować: